Generowanie zysków dla państwa

Wydaje się na pierwszy rzut oka, że sport to przede wszystkim gałąź rozrywki – element popkultury odpowiedzialny za kanalizację ludzkich emocji, nadziei na wygraną, pomagający zrzeszyć się w jednej grupie wspierających danego gracza czy cały klub. Ale coraz częściej ekonomiści najwyższego szczebla nawołują, aby kraje wolniej rozwijające się sportowo położyły większy nacisk na wszystko, co ze sportem związane. Oczywiście kraj w zapaści finansowej nie będzie w stanie zorganizować euro 2012 zgodnie z licznymi wysokimi wymaganiami europejskiej federacji piłkarskiej. Ale poprzez regularne inwestowania w sportową infrastrukturę, poprzez innowacyjne podchodzenie do zarządzania klubami, poprzez wspierania takich okołosportowych dziedzin pracy jak typy bukmacherskie czy sprzedaż akcesoriów kibicowskich oraz pamiątek zespołowych czy danego zawodnika – można poprawić swoją pozycję. I nie chodzi tylko o to, aby pieniądze w sporcie miały służyć wyłącznie do walki w pucharach i ligach. Przede wszystkim dobrze zorganizowany sport w danym kraju może posłużyć jako prawdziwy dopalacz w kwestii stymulowania wzrostu gospodarczego.

Comments are closed.